Przydatne odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania
1. Co to jest strona rozliczeniowa tłumaczenia?
Jest to strona licząca 1800 znaków (ze spacjami) w przypadku tłumaczenia zwykłego. Dla tłumaczenia poświadczonego (uwierzytelnionego), zaopatrzonego w pieczęć tłumacza przysięgłego strona rozliczeniowa liczy 1125 znaków ze spacjami (zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dn. 24.01.2005 r. )
2. Czy oferują Państwo próbne tłumaczenie?
Z chęcią sporządzimy bezpłatne próbne tłumaczenie do 1 strony rozliczeniowej, w przypadku, gdy ewentualne zamówienie wyniesie co najmniej 50 stron rozliczeniowych zamawianego tłumaczenia.
3. Czy dokumenty, które zostawiamy są bezpieczne?
Nie muszą się Państwo niepokoić o powierzane nam dokumenty. Są one przechowywane w specjalnie przeznaczonym do tego miejscu, bez możliwości wstępu dla osób postronnych. Dodatkowe są one zamykane w specjalnym sejfie.
4. Jak można zamówić tłumacza?
Proponujemy zadzwonić, wysłać sms-a na numer: 669861057 bądź wysłać wiadomość elektroniczną na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Skontaktujemy się z Państwem w najszybszy sposób i omówimy szczegóły zamówienia.
5. Jak umówić się na ustne tłumaczenie?
Prosimy o zamawianie tłumacza z wyprzedzeniem co najmniej 2-tygodniowym ze względu na ewentualny brak wolnych terminów.
6. Co to jest egzamin na tłumacza przysięgłego: ile kosztuje i jak on wygląda?
Państwowy Egzamin na tłumacza przysięgłego zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 2005 roku kosztuje 800 zł. Składa się on z dwóch części: pisemnej oraz ustnej. Egzamin pisemny trwa 4 godziny, w ciągu których należy przetłumaczyć 4 teksty o tematyce prawniczej, sądowej, publicystycznej: 2 teksty z rosyjskiego na polski i 2 teksty z polskiego na rosyjski. Pewnym ułatwieniem jest możliwość korzystania ze słowników, a także własnych glosariuszy, pod warunkiem, że są one sporządzone w postaci typowego słownika (nie wolno w nim umieścić np. fragmentu kodeksu, jedynie pojedyncze lub nierozbudowane hasła). Za każdy poprawnie przetłumaczony tekst kandydat może maksymalnie otrzymać 50 pkt. Natomiast, aby zdać cały egzamin pisemny wystarczy 150 pkt z maksymalnych 200 pkt. Wyniki z części pisemnej podawane są na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Po uzyskaniu pozytywnego wyniku z części pisemnej kandydat może umówić się na egzamin ustny (szczegóły dot. części ustnej kandydaci uzyskują na części pisemnej). Na nim kandydat ma do tłumaczenia 4 teksty o podobnej tematyce jak na części pisemnej oraz może uzyskać maksymalnie 200 pkt, z czego 150 pkt jest progiem zaliczeniowym. W odróżnieniu od części pisemnej na egzaminie ustnym kandydat ma wykazać się umiejętnościami przekładu konsekutywnego (tzw. następczego - tłumaczenia po zakończeniu wypowiedzi prelegenta; na egzaminie jest to tłumaczenie po przeczytanym przez egzaminatora zdaniu bądź niewielkim fragmencie tekstu) oraz tłumaczenia a vista (forma pośrednia pomiędzy tłumaczeniem pisemnym i ustnym, kandydat otrzymuje do ręki tekst, po krótkim zapoznaniu z którym na bieżąco dokonuje jego ustnego przekładu). Ustny egzamin jest nagrywany na dyktafon i właśnie w taki sposób zapisany egzamin jest później odtwarzany i oceniany przez egzaminatorów.
Więcej o egzaminie na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości RP-Rejestry i Ewidencje-Tłumacze przysięgli
7. Jak przygotować się do egzaminu na tłumacza przysięgłego?
Każda część egzaminu jest oceniana przez egzaminatorów według ściśle określonych kryteriów.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dn. 24.01.2005 roku dla części pisemnej są one następujące:
- do 10 punktów za zgodność treści przekazanej w tłumaczeniu z treścią oryginału;
- do 15 punktów za terminologię i frazeologię subjęzyka specjalistycznego;
- do 10 punktów za poprawność gramatyczną, ortograficzną i leksykalną (leksyka niespecjalistyczna);
- do 10 punktów za zastosowanie rejestru (stylu funkcjonalnego) języka właściwego dla danego rodzaju tekstu;
- do 5 punktów za znajomość formalnych zasad wykonywania tłumaczeń poświadczonych.
Na szczególną uwagę zasługuje punkt 2. Mówi on o ocenie zasobu terminologii oraz specjalistycznej frazeologii odpowiedniej do tłumaczonego tekstu. Chodzi tu przede wszystkim o teksty urzędowe, czyli dokumenty prawnicze, sądowe, różnego rodzaju pisma urzędowe. W tym zakresie szczególnie polecamy dwie pozycje:
1.Kierzkowska Danuta, Poznański Janusz (red.), 1996, Dokumenty polskie. Wybór dla tłumaczy sądowych, Warszawa: Wydawnictwo TEPIS;
2.Vasilenko N., Górecka B., 2002, Образцы документов в предпринимательской деятельности и в судопроизводстве, Warszawa: Wydawnictwo TEPIS
W punkcie 5., natomiast, jest mowa o znajomości reguł formalnych dotyczących sporządzania tłumaczenia poświadczonego. Przede wszystkim chodzi o formuły tłumacza przysięgłego (tu: formuła poświadczająca), jak również inne zasady omówione m.in. w Kodeksie tłumacza przysięgłego z komentarzem, Warszawa: Wydawnictwo TEPIS pod red. Kierzkowska D.
Zgodnie z w/w rozporządzeniem ustny egzamin jest oceniany według następujących kryteriów:
- do 10 punktów za zgodność treści przekazanej w tłumaczeniu z treścią oryginału,
- do 15 punktów za terminologię i frazeologię subjęzyka specjalistycznego,
- do 10 punktów za poprawność gramatyczną, ortograficzną i leksykalną (leksyka niespecjalistyczna),
- do 10 punktów za zastosowanie rejestru (stylu funkcjonalnego) języka właściwego dla danego rodzaju tekstu,
- do 5 punktów za poprawność fonetyczno-intonacyjną, dykcję i płynność wypowiedzi.
Jak widzimy, kryteria są bardzo podobne, w obu częściach egzaminacyjnych, ale w części ustnej dużą rolę odgrywa punkt 5., a mianowicie umiejętność poprawnej dykcji oraz płynność wypowiedzi. Nie bez przyczyny najmniejsza zdawalność jest właśnie na egzaminie ustnym. Jest to w dużej mierze podyktowane stresem co przekłada się na zaburzenie płynności wypowiedzi, poprawności fonetyczno-intonacyjnej oraz dykcji czy z przysłowiową „pustką w głowie”.
Jak zatem najskuteczniej przygotować do egzaminu ustnego? Podzielę się swoim doświadczeniem w tym temacie. Pomijam tu już kwestię znajomości terminologii, bo jeżeli kandydat przeszedł do części ustnej, zakładam, że ma ją w większej mierze opanowaną. Skupie się na tym, jak pokonać stres na egzaminie ustnym, kiedy możemy liczyć tylko na siebie, na swoja wiedzę.
- Najbardziej komfortową sytuację mamy wtedy, gdy przygotowujemy się do egzaminu ustnego w parze lub więcej osób. W pewnym stopniu mamy namiastkę tego co nas czeka na prawdziwym egzaminie. W ten sposób ćwiczymy/szlifujemy również płynność i szybkość wypowiedzi.
- Jeżeli przygotowujemy się pojedynczo do egzaminu, dobrą metodą jest nagrywanie swojego tłumaczenia, w ten sposób również rozwijamy swoje umiejętności zapamiętywania tekstu. Nagrania wskażą nam również z czym mamy największe problemy i na tym powinniśmy się skupić w pierwszej kolejności.
- Gorąco polecam ustne tłumaczenie programów informacyjnych, publicystycznych, a także rozpraw sądowych (np. „Anna Maria Wesołowska”, „Sąd Rodzinny”, "Суд присяжных"). W pierwszym przypadku jesteśmy na bieżąco wydarzeń w kraju i na świecie, a pamiętajmy na egzaminie pojawiają się teksty publicystyczne poruszające aktualne tematy oraz wydarzenia, a w drugim przypadku powtarzamy terminologię niezbędną przy tłumaczeniu rozpraw sądowych.
- Największym błędem prawie każdego kandydata jest dążenie do tłumaczenia każdego słowa usłyszanego zdania/fragmentu tekstu. Na początku także stosowałam tę „technikę”, ale szybko dotarło do mnie, że ta droga wiedzie donikąd, próbując zanotować początek zdania już nie słyszałam jego końca, więc gubiłam wątek. Stąd swoim kursantom radzę to czego się sama trzymam, a mianowicie: zadaniem tłumacza jest przekazanie najważniejszej treści, sensu wypowiedzi, zatem odnotowujemy najważniejsze hasła (imiona, daty, nazwy miejscowości, zdarzenie) i w oparciu o nie odtwarzamy całą wypowiedź. Jest to metoda, która naprawdę działa. Daje ona tez pewien komfort psychiczny, bo nawet jeżeli zapomnimy o czymś, na podstawie zapisanych haseł można będzie przekazać przynajmniej część wypowiedzi, a nie urwać tłumaczenie w połowie wypowiedzi.
- Polecam już teraz wykonywać tłumaczenia ustne w ramach praktyk czy w pracy, jeżeli nadarzy się ku temu okazja, będzie to swego rodzaju próbny egzamin i jestem pewna, że większość z Was uzna, że nie taki wilk straszny…..
- Jeżeli jesteście zdeterminowani i chcecie przygotować się do egzaminu solidnie i pod nadzorem osoby doświadczonej zapraszam na kurs przygotowujący do egzaminu na tłumacza przysięgłego, na którym każdy kandydat dostaje opracowane słowniki z każdego działu obowiązującego na egzaminie, ćwiczymy tłumaczenie ustne, ale też pisemne, które za każdym razem jest oceniane wg kryteriów z w/w rozporządzenia.
ŻYCZĘ POWODZENIA WSZYSTKIM ZDAJĄCYM,
mgr Julia Kotynia, lektor oraz tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
